sobota, 21 stycznia 2017

Poradnik dla smoków. Żywienie i wychowanie ludzi - Laurence Yep, Joanne Ryder


Poradnik dla smoków. Żywienie i wychowanie ludzi stanowi przewrotną opowieść o smoku i jego dziewczynce. 

(...)

To opowieść o tym jak wyjątkowo marudna smoczyca i nad wyraz gadatliwa i bezczelna dziewczynka próbują dojść do porozumienia w dość nietypowy sposób – Panna Drake starając się wychować Winnie, Winnie zaś chcąc podporządkować sobie Pannę Drake.

(...)


Książka składa się z piętnastu rozdziałów, z których każdy opatrzony jest faktycznie cytatem pochodzącym z poradnika dla smoków dotyczącego wychowania ludzi. Między wierszami, między kolejnymi próbami dotarcia się dziewczynki i smoczycy, czytelnik pozna proste, choć uniwersalne prawdy: o mocy przyjaźni, wyrozumiałości, bezinteresowności, odpowiedzialności za siebie, swoje czyny i za inne istoty, wreszcie o wybaczeniu i wyjściu spoza własnej strefy komfortu.

Publikacja ta, mocą fantastyki i przygody, pełni funkcję dydaktyczną – wychowuje do relacji, poświęcenia, kształtuje pozytywne postawy, a przy tym bawi i daje rozrywkę – to idealna propozycja dla młodszych czytelników. Ujrzenie innego oblicza smoków znanych dotąd przede wszystkim z bestiaruszy albo z opowieści o potworach, z  całą pewnością stanowić będzie cenną lekcję tak kulturową, jak życiową. Każdy z nas wszak czasem jest człowiekiem, czasem potworem.
Polecam podrzucenie tej książki uczniom wyższych klas szkół podstawowych. 




Cała recenzja dostępna na portalu:



piątek, 20 stycznia 2017

Co lubią babcie i dziadkowie?



Co lubią babcie i dziadkowie?

Niedawno przeprowadzone badania potwierdzają, że książka to najlepszy prezent. Prawie połowa ankietowanych babć i dziadków odpowiedziała, że już otrzymuje lub chciałaby otrzymywać literackie upominki. Aż 94% z nich przyznaje, że książka to zawsze trafiony podarunek. Ale niektórzy marzą o locie balonem...
W badaniu zleconym przez Empik wzięło udział kilkaset osób powyżej 55. roku życia posiadających wnuki. Okazuje się, że aż 1/3 z nich w wolnym czasie czyta, a 47% już otrzymuje lub chciałoby otrzymywać książki. Niektórzy ankietowani tłumaczyli, że kiedyś czytali dużo, a teraz wzrok nie pozwala im na długie wieczory z lekturą. Dlatego poza tradycyjną papierową formą, przy zakupie prezentu, warto wziąć pod uwagę także audiobooki, które czyta lektor i ebooki, w których można powiększyć czcionkę.
Większość badanych babć i dziadków wskazała, że najbardziej lubi czytać książki historyczne, kryminały, biografie i romanse. Przy wyborze konkretnego tytułu najlepiej kierować się zainteresowaniami dziadków. Choć czasem trudno je określić, to lepiej postawić na sprawdzone lektury, niż pójść na łatwiznę, kupując słodycze czy alkohol, bo co dziesiąty ankietowany jest niezadowolony z takiego upominku. Najnowsza książka Grocholi, Bondy czy Twardocha albo komentowana przez wszystkich blogerów książka kucharska sprawią większą radość niż litr witamin w płynie. Warto też rozważyć bilety do teatru lub kina, ponieważ aż 1/4 babć i dziadków chętnie skorzystałaby z takiego prezentu – najlepiej w towarzystwie wnuka.
Inspiracji warto szukać w rozmowie z dziadkami. Ich zainteresowania mogą zaskoczyć. Empik przeprowadził wywiady ze stałymi bywalcami Dancingów Międzypokoleniowych – paniami Stanisławą i Wiesławą oraz panami Maciejem i Erykiem. Seniorzy mówią o swoich pasjach i podkreślają, że imprezowanie ma się we krwi, a dobra zabawa nie ma nic wspólnego z metryką.




Wyniki na podstawie badania ARC Rynek i Opinia Sp. z o.o. na zlecienie Empiku, przeprowadzone w dn. 6-12.12.2016 r.

czwartek, 19 stycznia 2017

Wznowienie ksiażek z uniwersum Harrego Pottera!





Jak oficjalnie podało Wydawnictwo Media Rodzina na swoim profilu na Facebooku, w marcu tego roku wznowione zostaną trzy książki z Hogwartu! 

Baśnie barda Beedle'a, Quidditch przez wieki oraz Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć ukażą się w zupełnie nowym (polskim) wydaniu w twardych oprawach z nowymi okładkami i ilustracjami Tomislava Tomica. Wyglądają cudnie.

Dochód ze sprzedaży zostanie przekazany na rzecz fundacji charytatywnych.


Do tej pory starsze wydania dostępne były już tylko z drugiej ręki, a ich właściciele życzyli sobie za nie niebagatelne kwoty, sięgające nawet 400 zł.

Ja już nie mogę się doczekać i z pewnością kupię nowe, (mam nadzieję) piękne wznowienia.

Wszystko wskazuje na to, że najbliższe miesiące należeć będą do Potterhead.:)






środa, 18 stycznia 2017

Krwawa Belle Epoque w TVN




Kraków przełomu wieków, makabryczne zbrodnie, seryjny morderca, początki kryminalistyki, tajemnicza symbolika – takie jest mroczne i niepokojące oblicze pięknej epoki. Najdłuższa noc Marka Bukowskiego oraz Macieja Dancewicza, autorów scenariusza serialu Belle Epoque, od 15 lutego w księgarniach. Bez cenzury.

Kraków, grudzień 1904 r. Na Plantach zostaje znalezione brutalnie okaleczone ciało kobiety. Przy ofierze nie ma żadnych dokumentów ani rzeczy osobistych, więc zidentyfikowanie ofiary jest niemożliwe. Trzy miesiące później dochodzi do kolejnej zdrobni. Czyżby miasto terroryzował seryjny morderca? Kraków paraliżuje strach. Miasto huczy od plotek. Mordercę należy znaleźć, zanim popełni kolejną zbrodnię.

Początek XX wieku, belle époque, czas rozkwitu nie tylko sztuki, ale także techniki. Teatr Miejski przy placu Świetego Ducha posiada własną elektrownię, po ulicach miasta jeżdżą już pierwsze automobile. W Krakowie otwiera się nowoczesne laboratorium kryminalistyczne, a informacje zdobyte dzięki nowym metodom będą miały ogromne znaczenie dla prowadzonego właśnie śledztwa. Nawet najwięksi sceptycy przyznają wkrótce, że działalność laboratorium jest imponująca.

Misternie skonstruowana intryga, morderstwa popełniane z zimną krwią, przestępczy Kraków i tajemnicza symbolika - Najdłuższa noc to książka, której lektura usatysfakcjonuje nawet najwytrawniejszych czytelników kryminałów. Autorzy, Marek Bukowski i Maciej Dancewicz, nie tylko przedstawiają mroczną historię i tworzą pełnokrwistych bohaterów. Pokazują również, jak rodziła się nowa epoka, jak wyglądało zderzenie postępu cywilizacyjnego i przełomu obyczajowego ze światem biedy i zabobonów.

W lutym stacja TVN wyemituje serial kryminalny Belle Epoque, którego scenariusz napisali autorzy Najdłuższej nocy. Serial, zapowiadany jako jedna z najważniejszych produkcji wiosennej ramówki, klimatem przypominający brytyjski Ripper Street, z pewnością trafi w gusta fanów kryminalnych opowieści. Na ekranie zobaczymy m.in. Pawła Małaszyńskiego, Magdalenę Cielecką, Weronikę Rosati oraz Olafa Lubaszenkę.

                Tego ranka, 14 grudnia 1904 roku, ulice Krakowa i same Planty były właściwie puste. Pilejczyk nie marnował czasu i błyskawicznie przechodził od latarni do latarni. Mrozu nie było, ale panował chłód i przenikliwa wilgoć. Mijając jedną z               ławek w pobliżu Barbakanu, spostrzegł siedzącą na niej kobietę. Minął ją, ale                 zawrócił. Zastanowiła go ta siedząca na zimnie postać. Ubrana była w prostą           jasnobrązową sukienkę, bez płaszcza czy jakiejkolwiek narzutki. Siedziała    nieruchomo, głowę miała okręconą chustą, w rękach, ułożonych symetrycznie na udach, trzymała jakąś nędzną torebkę. Nie ruszała się. Podszedł, chwilę się jeszcze  kobiecie przypatrywał.
                – Nic wam nie jest…? – zapytał.
                Kobieta nie zareagowała.
                – Słyszycie mnie?
                Latarnik w końcu ujął rękę siedzącej kobiety i próbował ją unieść. Ręka opadła bezwładnie. Pilejczyk znieruchomiał, nie wiedział, co ma teraz zrobić. Rozejrzał      się, ale wokół nie było nikogo. Delikatnie odsunął chustę z twarzy kobiety.  Zobaczył okropność...
(fragment książki)
Marek Bukowski - absolwent PWST w Krakowie. Zagrał kilkadziesiąt ról filmowych i telewizyjnych. Pisuje scenariusze, reżyseruje filmy i seriale. Ma dwóch synów - Marcina i Szymona.

Maciej Dancewicz - ukończył historię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Autor wielu tekstów historycznych publikowanych m.in. na łamach „Rzeczypospolitej”, „Mówią Wieki”. Reżyser i scenarzysta filmów dokumentalnych. Zdarzyło mu się czasem być aktorem.

Marek Bukowski oraz Maciej Dancewicz są pomysłodawcami oraz twórcami scenariusza serialu kryminalnego Belle Epoque, który zostanie wyemitowany w lutym na antenie TVN. To pierwszy kostiumowy serial stacji TVN.



wtorek, 17 stycznia 2017

Twój rok na zmianę - Bronnie Ware



Twój rok na zmianę Bronnie Ware, to propozycja 52 małych zmian w sposobie myślenia i przeżywania codzienności, po jednej na każdy tydzień roku.

Ich zastosowanie – chociażby sporadyczne czy wyimkowe, w sposób znaczący wpłynąć ma na nasz komfort życia. Wiele zamieszczonych tutaj historii odwołuje się do pełnego życia w zgodzie z samym sobą – uczą one jak wreszcie zacząć dbać o siebie, patrzeć na siebie, jak wyrwać się spod jarzma oczekiwań, jak uciec przed przerzucaniem na nas odpowiedzialności za czyjeś błędne decyzje, nieumiejętność czy bierność. Przesłania, z którymi spieszą przytoczone przez Ware historie, dotykają przede wszystkim naszej duchowości, psychiki i ćwiczenia charakteru. Są próbą ponownego zbliżenia rodzin,  poznania siebie, wyciszenia, odnalezienia się w pędzącym na oślep świecie. Mają pomóc zachwycić się otoczeniem, naturą, drobiazgami dnia codziennego, uczą odpoczywać.

Styczeń to idealny czas na  lekturę tej pozycji. Proponowane jest dozowanie książki – po jednym rozdziale na każdy kolejny tydzień roku. Ja jednak pozwoliłam sobie na lekturę całościową, wypisanie propozycji zmian i czerpanie z nich wedle uznania i zapotrzebowania. Nie wszystkie bowiem rady mnie dotyczą, część udało mi się wprowadzić w życie już wcześniej, podskórnie przeczuwając taką konieczność. Część zaś dotyczy mnie tak mocno, że jeden tydzień pracy nie pomoże – potrzeba będzie długich miesięcy na trwałe wprowadzenie zmiany w myśleniu.

Doskonała propozycja dla tych, którzy lubią się rozwijać, zmieniać i nad sobą pracować. Twój rok na zmianę jest szansą na wprowadzenie modyfikacji i nowych, korzystnych nawyków. Polecam!


Zachęcam również do zerknięcia pod okładkę poprzedniej książki autorki, Czegonajbardziej żałują umierający.

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Mock - Marek Krajewski



Eberhard Mock powraca. A może raczej: Eberhard Mock debiutuje.

Oto Marek Krajewski powraca do swojego (i czytelników) ulubionego bohatera, pokazując początki jego drogi ku wielkiej karierze. Oto w przedwojennym Wrocławiu, młody wachmistrz Mock, zmierzyć się musi ze sprawą niełatwą, mogącą otworzyć mu drzwi nie tylko do awansu, ale przede wszystkim do szacunku dojrzałych śledczych z ugruntowaną pozycją. Przy tym wszystkim zmagać się musi jednak z zależnością od przełożonych, w których rękach spoczywa jego los.

(...)

Jego jedyną szansą jest udowodnienie przełożonym, jak wielką stratą byłoby pozbawienie go prawa do wykonywania zawodu jest znalezienie sprawcy niezwykle okrutnego mordu dokonanego na czwórce gimnazjalistów odnalezionych nagich w  1913 we wrocławskiej Hali Stulecia, nad których zwłokami zawisło ciało trupa z przymocowanymi do pleców skrzydłami, który szybko mianowany został Ikarem. Początkowo podejrzenia kierują się w przeciwnych kierunkach – jedni obstają za zbiorowym samobójstwem, inni za rytualnym mordem

(...)

Dochodzenie to dla Mocka okaże się przełomowe – nauczy go, że w  jego zawodzie nie ma miejsca na szczerość, litość czy jakiekolwiek zaufanie. Liczy się jedynie efektywność.

Opisanie początków drogi zawodowej Mocka było doskonałą decyzją Krajewskiego. Tym bardziej, że autor w książce tej udowadnia, że mimo kilku książek słabszych, może powrócić z czymś na bardzo wysokim poziomie. Mock to kryminał retro w najlepszym stylu – mroczny, gęsty do dymu tytoniowego, brudny od burdeli, spelunek, zapachów nocy i niebezpieczny. Momentami przypomina od kryminały noir w czystej postaci. Świetna lektura i powrót w wielkim stylu.


Całość recenzji na: